Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    76
  • komentarzy
    132
  • odsłon
    1 787

43 komentarzy


Rekomendowane komentarze



 

Witam. Czytam ze prądu u Ciebie nie ma oraz studni ale to tak samo jest u mnie i nie jest to dla moich budowlańców problemem bo wodę w zbiornikach maja a prąd z agregatu. Chociaż mówią ze jakby był prąd to pracy szły by szybciej. Wiec może rozważcie prace na agregacie póki nie ma prądu?

 

Pozdrawiam i zapisuje się jako pierwszy do podglądaczy oglądaczy.

<p>Hej <strong>Joanna&Mariusz</strong>.Gratuluję kolejnej w życiu "osiemnastki". My na swoją poczekamy jeszcze dziesięć lat. </p><blockquote data-ipsquote="" class="ipsQuote" data-ipsquote-contentapp="blog" data-ipsquote-contenttype="blogs" data-ipsquote-contentid="101895" data-ipsquote-contentclass="blog_Entry"><div>Acha, pan wykonawca odradza nam robić cokolwiek zimą w domu... Mówi, żeby wstrzymać się do wiosny, kiedy temp. nocą jest dodatnia. No cóż, ... </div></blockquote><p> To zależy, co chcielibyście robić.. U nas w lutym okna były zabezpieczone ramami z potrójną folią, na środku salonu stała koza- rozpalona do czerwoności, a na poddaszu przygotowywana była konstrukcja pod płyty k-g. Zanim przyszła prawdziwa wiosna - mieliśmy ocieplone poddasze i przykręcone płyty k-g. Pod koniec marca mieliśmy robione tynki i wylewane posadzki. Oczywiście wcześniej rozprowadziliśmy instalacje.W międzyczasie też wybudowano ścianki działowe w piwnicy, wiatrołapie i ściankę w salonie. Okna i drzwi wstawialiśmy dopiero po tynkach i wylewkach - chyba w połowie kwietnia. Przez ten czas spaliliśmy sporo śmieci budowlanych i dwie tony węgla. Zanim rozpoczął się tak zwany sezon budowlany, nasza ekipa zrobiła gładzie, a w międzyczasie obrobiła okna i drzwi, po czym na całe lato rozpłynęła się jak kamfora;)</p>

 

Dzięki Lilan, nasza osiemnastka za rok (pod własnym dachem-mam nadzieję), czas leci nieubłagalnie - sama zobaczysz..., a szczególnie patrząc na dzieci...

 

Jeślichodzi o wykończeniówkę, to my chcieliśmy zacząć teraz (listopad, grudzień) te prace, które Wy zaczynaliście w lutym, czyli robiło się coraz cieplej, a nasz wykonawca przestrzega, że coraz niższe temperatury mogą mieć negatywny wpływ i radzi czekać właśnie do lutego, marca...


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...