Idylla Ramotków
Długi weekend... Po raz pierwszy niemal w całości w domu, zwykle były jakieś wyjazdy, rowery, etc. Tym razem urobiliśmy się po pachy, z juniorem włącznie, głównie w ogrodzie.
Staramy się powoli ogarniać to pobudowlane pobojowisko, aczkolwiek końca cały czas nie widać. Strona frontowa leży odłogiem, w oczekiwaniu na ekipy od ogrodzeń i kostki. Wcześniej jakiekolwiek prace ogrodnicze nie mają raczej sensu.
Tył zaczyna mieć już ręce i nogi. Przyjechał pan w koparce, rozgarnął górę humusu zalegającą tu od początku budowy, lekko wyrównał teren. Potem drugi pan przywiózł dwie wywrotki przyzwoitej ziemi - docelowo ma na tym wyrosnąć trawnik, hmmm....
Pod kierownictwem Małżonki (one są po prostu stworzone do dyrygowania
), usypałem małe skarpy przy tarasie, powtykałem w ziemię liściaste i iglaste patyki, obsypałem korą... Będzie rosło, będzie piknie
http://img571.imageshack.us/i/img3222resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img571.imageshack.us/i/img3222resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img571.imageshack.us/img571/9454/img3222resize.th.jpg" rel="external nofollow">http://img571.imageshack.us/img571/9454/img3222resize.th.jpg
Zabrałem się też za opaskę. Stanęło w końcu na kamykach; primo po pierwsze - tańszy materiał, primo po drugie - wygląda na to, że będę w stanie zrobić to własnymi kończynami.
Najpierw wykopałem dołek, a raczej rów. Szerokość 50 cm, głębokość 20-25. Przeliczyłem zapotrzebowanie na kamienie - O kurde, sporo... Łopata w garść i zasypujemy tak z 10 cm. Od razu lepiej
W końcu tak naprawdę chyba nie ma znaczenia, czy warstwa będzie miała 10 czy 50 cm głębokości.
Po wykopaniu, częściowym zasypaniu i ubiciu, ułożyłem agrotkaninę. Z jednej strony przyszpiliłem ją do folii kubełkowej i styropianu zszywkami, specjalnymi kołkami umocowałem do dna, a reszta została lekko wywinięta na glebę.
Dziś rano podjechałem do Grodziska zamówić kamienie. O takie:
http://img220.imageshack.us/i/img3220resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img220.imageshack.us/i/img3220resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img220.imageshack.us/img220/1048/img3220resize.th.jpg" rel="external nofollow">http://img220.imageshack.us/img220/1048/img3220resize.th.jpg
Przyjechały już po 30 minutach. 80 PLN/tona.
No a skoro już przyjechały, to trzeba by je wrzucić tam gdzie spędzić mają najbliższe x lat. Niestety taczki brak, sąsiad też nie posiada Cóż robić - łopata, wiaderka i jazda. Po kilkunastu rundach ręce wyciągnęły mi się tak, że bez schylania mogę podrapać się w kostkę ![]()
Jedna strona już jakoś wygląda, reszta pewnie w weekend. Będę musiał zainstalować przynajmniej tymczasowo jakieś roll-bordery, żeby mi się ziemia nie wsypywała do opaski przy grabieniu i wyrównywaniu terenu pod trawkę.
http://img404.imageshack.us/i/img3223resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img404.imageshack.us/i/img3223resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img404.imageshack.us/img404/3319/img3223resize.th.jpg" rel="external nofollow">http://img404.imageshack.us/img404/3319/img3223resize.th.jpg
http://img80.imageshack.us/i/img3221resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img80.imageshack.us/i/img3221resize.jpg/" rel="external nofollow">http://img80.imageshack.us/img80/8463/img3221resize.th.jpg" rel="external nofollow">http://img80.imageshack.us/img80/8463/img3221resize.th.jpg
A taki mieliśmy wczoraj wieczór ![]()
http://img217.imageshack.us/i/img3219d.jpg/" rel="external nofollow">http://img217.imageshack.us/i/img3219d.jpg/" rel="external nofollow">http://img217.imageshack.us/img217/5352/img3219d.th.jpg" rel="external nofollow">http://img217.imageshack.us/img217/5352/img3219d.th.jpg

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się