Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    9
  • komentarzy
    4
  • odsłon
    191

2 komentarze


Rekomendowane komentarze

<blockquote data-ipsquote="" class="ipsQuote" data-ipsquote-contentapp="blog" data-ipsquote-contenttype="blogs" data-ipsquote-contentid="112159" data-ipsquote-contentclass="blog_Entry"><div>impregnowaliście więźbę dachową?</div></blockquote> <p> </p><p> Więźba nie byłą impregnowana. Po kilku rozmowach z drwalami i cieślami oraz postach na forum darowałem obie Okazuje się, że impregnacją albo zrobić dobrze (czyli drogo: ciśnieniowo, algo gotując) albo wcale. Zanurzanie w "zielonym płynie" mija się z celem, bo impregnacja powinna wniknąć na minimum 0,5cm. Po przecięciu takiego namoczonego drewna, widać w przekroju jakąś warstewkę zieleni i to wszystko. Szkoda zachodu. Teraz jak dach przykryty chce pojechać ogniochronem kilka razy. Malowanie ok 5-8 razy coś da, a że mi się nie spieszy bo na głowę nie pada to mogę sobie "psiukać".</p>

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...