Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    8
  • komentarzy
    12
  • odsłon
    204

środek...


kapsl

865 wyświetleń

 

biurokracja mnie wykańcza. Latanie po urzędach, cała ta papierologia, tłumaczenia, wypełnianie setek świstków - nie mam pojęcia po cholerę to komu potrzebne.. no i dzień miałam w sumie stracony.. a bez samochodu musiałam wracać przez Warszawę ;/

 

za chwilę znowu muszę się tarabanić, bo oczywiście nie udało mi się większości załatwić, ale już neiważne.

 

Najważniejsze, że wróciła reszta mojej rodziny (czyli mąż ze starszym synkiem) i żadne problemy nie mają już znaczenia:)

 

z pola bitwy.. strop jest już prawie położony, na jutro zamawiam beton do zalania.. nie mogę się doczekać, kiedy w końcu zrobią mi taras, żebym mogła nazwozić ziemi i w końcu przesadzać rośliny... oczywiście wszyscy mi odradzają przesadzanie teraz, ale nie mam wyboru i muszę to tak zrobić, żeby mieć jak najmniej strat.. tworzenie dotychczasowego ogrodu zajęło mojej Mamie prawie 15 lat i serce mi pęka jak pomyślę, że teraz to wszystko pójdzie na marne, że rośliny zostaną stratowane przez kopary, buldożery i ciężarówki

 

no nic to, po prostu będę walczyć o roślinki.. :)

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...