Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    117
  • komentarzy
    843
  • odsłon
    690

Rajd z przeszkodami


Mona7

1 332 wyświetleń

Wczoraj otrzymałam decyzję z KB, że kredyt mi dadzą - i tu nie cieszymy się, nie cieszymy - od razu uprzedzam. Pojawiło się moje ulubione "ale" i tu tradycyjna lista do uzupełnienia i spełnienia. W sumie chyba z 10 podpunktów, wyciągi z 12 miesięcy, zaświadczenia, oświadczenia, i całe mnóstwo innych rzeczy. Nawet przyczepili się, że mąż na konto dostaje więcej niż wpisali mu w zaświadczeniu i że mamy wyjaśnić rozbieżność. Księgowej męża nie ma oczywiście w pracy więc sam napisał wyjaśnienie, ale czujecie czepiać się, że ktoś ma więcej. Rozumiem jakby było w drugą stronę aaaaaaaaa. Tak więc wczoraj po pracy rajd z Katowic do Gliwic po te wszystkie papierki. Po drodze auto siadło znaczy już pod domem zaczęło dymić spod maski, więc wzięłam auto męża i pędziłam do Katowic z papierami. Dopiero po powrocie sprawdziłam i się okazało, że urwał się kawałek wyciszenia maski i dymił rozgrzany na silniku dziś papiery mają dotrzeć do banku i zobaczymy czy to wystarczy. Tym czasem w multi wciąż analizują. Mam ochotę się zastrzelić!!! 20-tego wyjeżdżamy i coraz mniej wierze w to, że zdążymy podpisać umowę kredytową z jakimś bankiem

10 komentarzy


Rekomendowane komentarze

 

My zaczynamy przygodę z bankami dzisiaj. Mąż miał mieć już operat rano, ale rano pani zadzwoniła, że między 15-16. W końcu pojechał przed chwilą po operaty i potem zamiast do 4 banków, załatwi dziś tylko w jednym...

 

Co jest z ludźmi, są niesłowni, niepunktualni i nie szanują czyjegoś czasu. Myślę, że na szacunek drugiego człowieka powinna być nakierowana edukacja naszych dzieci.

 

Miałem to samo w Db. I skończyło się tym że kredytu nie dostaliśmy bo jeden świstek okazał się nie do zdobycia, a był wymagany przez firmę ubezpieczającą kredyt z którą współpracuje bank. Ba, nawet sam bank ani ten ubezpieczyciel takiego nie wydają swoim pracownikom! Chodziło o promesę że za kilkanaście miesięcy (dosłownie) pracodawca przedłuży umowę o pracę mojej żonie! Kto u licha wydaje takie świstki?!? Przecież nie po to podpisuje się umowę na czas określony by decydować się 2 lata wcześniej o przedłużeniu umowy! I przez taką głupotę straciliśmy 2 miesiące czasu na rozmowy z tym bankiem! A tak jak Ty mieliśmy już decyzję pozytywną i "TYLKO" mieliśmy donieść kilka świstków...

 

Brak słów i ręce opadają.

 

My mieliśmy podobnie: banki chciały ode mnie taką promesę - miałam umowę na czas określony. Pracodawca nie chciał wydać takiego zaświadczenia - i kredyt wisiał na włosku. Ale my skorzystaliśmy z usług doradcy kredytowego i jemu bardzo zależało, żebyśmy dostali ten kredyt i stanął na głowie podejrzewam i obszedł jakoś te wymogi. Umowa kończy mi się 31 sierpnia a w czerwcu przyznali kredyt. Można? Można :))

 

Mona, Ty masz teraz rzeczywiście mało czasu ale mówię Ci, warto wykorzystać doradcę. Polecam! I powodzenia w bojach, trzymam kciuki, musi się udać!

 

chciałbym cie pocieszyć ale raczej z podpisaniem umowy kredytowej nici - spieszyć to tylko w 1 kwestii się trzeba ... ale to przemilczę w jakiej

 

 

wniosek już złożony - jutro całą resztę mamy dowieźć - bo przy składaniu pracownik banku wszystko nam wynotował - ale nie mam jeszcze operatu na dom - wiec decyzja i podpisanie kredytu się opóźni - a we wtorek zaczynamy prace nad stanem "0" - a kasy brak :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...