Proste budowanie?
Jak proste było by budowanie oparte na zaplanowanym kalendarium prac.
Zazdroszczę tym, którzy tak właśnie budują - bez stresu, że któraś ekipa miała dzwonić, a nie dzwoni, a inwestor czeka, czeka...
Ekipa od tynków miała wejść w połowie września. Po dzisiejszej rozmowie najbliższy możliwy termin to październik.
Eh, krew we mnie zawrzała
W październiku miały być przecież wylewki
Oby tylko listopad był ciepły - zaczynam powtarzać jak mantrę pobożne życzenie wielu budujących.
5 komentarzy
Rekomendowane komentarze