Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    8
  • komentarzy
    2
  • odsłon
    185

Suszymy, suszymy, suszymy


 

Tynki ładnie się suszą, na dniach ustalamy szczegóły dot. montażu ogrzewania, instalacji wodnych i kanalizacyjnych. Przy okazji "obejścia" domku wyszło, że tynkarze nie zamontowali nam dwóch gniazdek i trzeba będzie dłubać w tynkach. Na szczęście to w pomieszczeniu gospodarczym na ścianie dodatkowo wyciszonej, więc dużego problemu nie będzie.Tyle dobrze, że gniazdek nie zamurowali, tylko je ściągnęli w plątaninie kabli chyba (?) zapomnieli. Na szczęście ta sama ekipa będzie robiła wylewki, więc będą mieli okazję do rehabilitacji

 

 

Na dniach mają podejść elektrycy doinstalować skrzynkę bezpiecznikową i cały dom zyska MOC!

 

 

Po poprzedniej ekipie przed domem została hałda śmieci. Najgorsze, że okoliczni budowlańcy zaczęli traktować nasz "zsyp" jako publiczne składowisko i dzisiaj pojawiły się tam reklamówki z resztkami jedzenia... Cóż, taki naród. Pozostało czekać aż ekipa tynkarzy posprząta, bo taka była umowa.

 

 

A dalsze plany powoli się krystalizują, jest już nawet pomysł skąd znaleźć brakujące środki na wykończenie. Nic oryginalnego

 

 

W marketach pojawiły się tuje, a my jeszcze płotu z sąsiadami nie mamy i ziemi nie nawieźliśmy. A w planach mieliśmy latem pić kawkę w ogródku... No, ale może przed Wielkanocą coś podziałamy.

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...