masz babo... domek.
styropian, wełna mineralna, siatka zbrojeniowa, cegły, piasek, cement...
dumni i bladzi, po dokonaniu zakupów dojechaliśmy pod nasz przyszły_dom.
i wtedy... okazało się, że skoro mamy wylewać posadzki, to:
- potrzebna betoniarka
- warto poprowadzić rurę kanalizacyjną, aby z tydzień nie kuć świeżo wylanej posadzki...
dobra.
mąż-wąż wykazał się czujnością rewolucyjną, przypomniał sobie o dawnym koledze, który betoniarkę posiada i... wielka, stara betoniara wjechała dumnie na przyczepie czerwonego traktora.
jako, że mamy siłę (bo w nas drzemie siła), mąż-wąż ochoczo zabrał się za podłączanie bębna. ale... wtyczka nie ta. teraz technika poszła do przodu i wtyki mają 5 bolców. a ten ma tylko 4.
...
szybka akcja organizacyjna: autobus, umówiony kolega-kierowca, azymut - market budowlany.
jak się okazało, wtyczki są dwie: mniejsza i większa. jaka potrzebna? nie wiadomo - bierzemy obie. któraś MUSI pasować.
do tego 10 metrów rur pcv, kolanka, kilka stalowych prętów i błyskawiczny come back do domu.
a tam co? NIC. pan_grześ za pół godziny ma autobus, betoniarka wymaga reanimacji kablowo-wtyczkowej, a na dworze się zmierzcha.
posadzki nadal więc tylko w sferze planów - ale za to... pierwsze ognisko na własnej działce i pieczone ziemniaki. a wszystko za sprawą zalegającego na podwórku siana i ściętych gałęzi. pyyyysznie było

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się