Zimna wiosna po ciepłej zimie - czyli co się nie zmieniło
Poganiacie mnie o aktualizaję, więc kuszę się o takową. Choć zmian mało, albo już nie takie spektakularne.
Zima minęła, Mąż Inwestor własnoręcznie wykańczał poszczególne "niedoróbki". Były przygody z prądem, który występował "sporadycznie", ale w końcu się ustabilizował. "Coś" nie stykało "gdzieś", stąd było kilka nieaktywnych kontaktów i świateł
Co do prądu, to niestety, mieliśmy też raczej niemiłą niespodziankę ze strony energetyki. Od samego początku źle naliczali nam rachunki, natomiast przez cały czas budowy nie wzbudziło to naszych podejrzeń... Cóż, nigdy się nie budowaliśmy i nie wiedzieliśmy, ile to prądu żre, czy ekipa korzystałą z agregatu, etc. Nie podpadły nam rachunki na małe kwotki. Dopiero po wprowadzeniu zaskoczył nas rachunek po zimie, który wynosił 99zł! No, wiemy, że pompa ciepła jest ekonomiczna, ale żeby prąd produkowała...
Oczywiście cudów nie ma, a ponad roczne wyrównanie to 3 tysi... Masakra! A co najgorsze, nie jesteśmy w stanie ocenić ekonomiki pompy ciepła. No, może za rok...
Mogę powiedzieć tylko, że jest bardzo ciepło. I jest to głównie zasługa ścian keramzytowych. Jeśli ktokolwiek zastanawia się jeszcze nad ich wyborem (prefabrykat), to zachęcamy! Pompę ciepła eksploatujemy w stopniu umiarkowanym. Na noce wyłączamy, grzałka elektryczna wspomagająca poniżej -15stopni nigdy nie była załączona. No cóż, taka zima.
Teraz rozpoczynamy projekt ogród. W poniedzałek wjedzie koparka w celu podrównania i wypoziomowania naszego bardzo nierównego terenu. A roboty jest coniemiara:
Zatem kolejne posty będą o ogrodzie. Na razie bez projektanta, z własnym pomysłem. Chętnie więc czekam na podpowiedzi, w czym to można projektować. Znacie jakieś fajne programy do tego celu? Bo ja jestem laik w temacie. WIem tylko, co mi się podoba
Edytowane przez ditomasso
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia