Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    16
  • komentarzy
    30
  • odsłon
    265

Historia jednej ulewy...


questa

1 680 wyświetleń

 

W czasie robienia wylewek nastąpiło oberwanie chmury (nie chcę myśleć jak to wpłynie na wylewki, ekipa od wylewek się nie przejęła - wołali "mniej wody lej" do obsługującego miksa, ale pierwsza porcja wylewki po ulewie była miętkawa).

 

 

Był w tym czasie u mnie sąsiad (zaprosiłam go do jedynego suchego miejsca w domu- pod schody ), który buduje się naprzeciwko i jest jeszcze większym perfekcjonistą (=upierdliwcem dla ekip) niż ja...

 

 

A ulewa u mnie spowodowała:

 

 

- złączka na rynnie się rozpięła, woda poszła prosto w piach do wylewek (telefon do dekarza: "Pani weźmie drabinę i se zepnie" - Pani wzięła i se spięła i się spięłą bo nie wie czy to się nie powtórzy. Pani ma wrażenie że przyczepienie odgromu do rynny jest przyczyną dodatkowych napięć na niej - więc telefon do elektryka - elektryK obejrzy jak przyjedzie... następnym razem)

 

- 2 okna przeciekły (cofnięte nadproże nad nimi, złe uszczelnienie pianką - Pani się nie przejęła w ogóle (sąsiad bardzo :)), zadzwoniła do wykonawcy - przyjadą, uszczelnią

 

- 2 zacieki na ścianach, ooops ekipa od SSO nie zapiankowała w wieńcu rureczek po zbrojeniu - ekipa nie odebrała mojego telefonu, mąż zapiankuje

 

 

 

SĄSIAD SZEROKO WYBUŁUSZAŁ OCZY NA MÓJ SPOKÓJ, A JA SOBIE MYŚLĘ ŻE JAK ON DOJDZIE DO MOJEGO ETAPU (DOPIERO LEJE STROP) TO TEŻ SIĘ ZAHARTUJE :)

 

POZDRAWIAM BUDUJĄCYCH!

 

 

PS Pani wołała do wylewkarzy: "więcej cementu, więcej cementu - na muratorze piszą 2 worki na miks"a, a oni że maszyna pół roku temu czyszczona i 1.5 wrzucają. Więc szło 1.5 cementu MULTI (na hol 2 worki z trudem wynegocjowałam i myślałam że łaciarz mnie własnymi ręcami ubije), 23 łopaty piachu rzecznego (fajnego grubego z Mietkowa), wody 1-2 wiaderka z garścią włókien na wiadro i plastyfikator poszedł do beczki wcześniej. Moje dylatacje przeżyły (z trudem), na górze tylko łazienka oddylatowana porządnie pianką, reszta poodcinana 3 mm. Tetki na narożnikach wypukłych porobione. Hol na schodach czysty (skontrolowałam puszczanie węża żeby się o tynki nie ocierał). Dziś zobacze co wyszło i mam szczerą nadzieje że będę zadowolona..eh

Edytowane przez questa

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...