Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    70
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    458

Nad brzegiem morza...


MiA  Wojtek

827 wyświetleń

Z ostatniej chwili...

 


W niedziele osobiscie rozmawiam z elektrykiem,ktory informuje mnie,ze ma juz wszystkie pstryczki/elektryczki i lampy i jutro(w poniedzialek) bedzie je u nas montowac..

 


"jutro" dostajemy informacje ,ze on nie ma czasu i w poniedzialek na pewno nic robil u nas nie bedzie

 


Poprostu rece opadaja

 


jak mozna wieczorem obiecywac wykonanie roboty (i tak jest miesiac poslizgu wrr) a rano juz nie miec na to czasu? usprawiedliwienie? ten pan w sobote zeni sie i podobno dlatego tego czasu nie ma.. ale jedno pytanie chodzi mi po glowie...zapomnial o tym,kiedy ze mna rozmawial,czy co?

 


Nie mam juz sily....

 


cierpliwosci tez nie mam i dlatego przygotowalismy kilka wezwan do dokonczenia pracy i...nie zawaham sie przed wizyta w US

 


moje nowe motto - jak oni nam tak my im...

Edytowane przez MiA & Wojtek

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...