Dziennik budowy Z14
Przez te dwa miesiące od ostatniego wpisu trochę się działo, trochę nie działo. Siłą rzeczy zrelacjonujemy ten okres w telegraficznym skrócie, ale postaramy się zwrócić uwagę na sprawy wymagające zaakcentowania.
Naturalną koleją rzeczy przy budowie na ławach fundamentowych wzniosły się ściany fundamentowe z bloczków betonowych. Ponieważ droga biegnąca wzdłuż naszej działki jest trochę wyżej niż działka, która lekko obniża się od drogi, wymurowaliśmy ściany wysokie na cztery bloczki, żeby nie "utopić" domu. W tym miejscu zwracamy uwagę na zaplanowanie na tym etapie otworu w ścianie fundamentowej (najlepiej od strony zachodniej) do późniejszego poprowadzenia tamtędy nawiewu do kominka, jeżeli oczywiście kominek jest planowany. Tu kolejna uwaga, żeby pamiętać o zrobieniu podejścia dla rury do nawiewu również w płycie betonowej pod kominek. My zapomnieliśmy i trzeba będzie trochę kuć. Zrobiliśmy też przejście dla rury kanalizacyjnej na zewnątrz domu. Na tym etapie zostały też wykonane fundamenty pod kominy i ściany działowe.
Po postawieniu fundamentów zasypaliśmy je ziemią z wykopów i przywiezionym piaskiem ubijając jednocześnie kolejne warstwy zagęszczarką (75 PLN netto/dobę).
Wreszcie coś wylazło ponad ziemię...
http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_001.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_001.jpg
W tym momencie nastąpiła mała rewolucja. Żona przekonała mnie (pomijam zastosowane metody, zajmie się tym w przyszłości IPN) do wykonania wykuszu, a w zasadzie ryzalitu, ale nie będę się mądrzył. Z samego rana była szybka wizyta u projektanta z pytaniem czy da się - da się. Potem u kierbuda czy można - można. I na końcu u generalnego wykonawcy zwanego fachowcem (w dalszej części "fachowcem") czy zrobi się - zrobi się. Wykusz będzie w pokoju dziennym.
http://www.imagic.pl/files/3407/wykusz-3.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/wykusz-3.jpg
Wyjście na taras przenieśliśmy na boczną ścianę. W wykuszu trzy okna: dwa 90x150 cm i jedno w środku 150x150 cm. Wykusz w całości schowany pod okapem (nasz okap został powiększony już wcześniej do 80 cm), ale ze względów praktycznych i tak trzeba będzie nad wykuszem wydłużyć połać dachu żeby zrobić okap i nad wykuszem. Wykusz ma za zadanie urozmaicić bryłę domu, dodać zachodnie światło w salonie i poszerzyć tenże salon. Tak wygląda on w stanie baaardzo surowym (wnętrza jeszcze bez ścian działowych).
Widok z kuchni...
http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_005.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_005.jpg
Widok z wyjścia na taras...
http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_006.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_006.jpg
Widok trochę z boku...
http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_007.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_007.jpg
Widok, hmm, od tyłu...
http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_008.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_008.jpg
Pod wykusz trzeba było zrobić wykop na fundamenty. Pomimo otrzymania instrukcji ustnych i na papierku "fachowcy" wykopali takie rowy, że zamiast planowanego 1 m wykusz miałby 1.70 m. Dobrze, że zauważyliśmy w porę i poprawili wykop zbliżając go do ściany domu na właściwą odległość. Gdy byliśmy w pracy "fachowcy" zdążyli zalać ławę pod wykusz i wogóle im nie przeszkadzało, że wykop po poprawce miał ponad metr szerokości. Ława teraz też tyle ma.
Z pomocą znajomego hydraulika rozprowadziliśmy kanalizację na parterze. Dla zainteresowanych podajemy http://www.imagic.pl/files/view/3407/kan_fakt_1.jpg" rel="external nofollow">zestawienie elementów, które zużyte zostały do tego celu, jednakże zwracamy uwagę, że nie prowadziliśmy rur dokładnie tak jak w projekcie, w związku z czym rodzaj i ilość elementów do realizacji zgodnie z projektem może być trochę inna niż u nas.
Dalsze prace obejmowały wznoszenie ścian działowych, kominów, wykonanie nadproży. W łazience na parterze zrobiliśmy okno. Poszerzyliśmy drzwi wejściowe do 100 cm. Komin do kominka został włożony w ścianę, przez co jest więcej miejsca przy wejściu do kuchni. Wydłużyliśmy kotłownię o 10 cm kosztem wiatrołapu.
Klocki na komin - pustak, rura i wentylacja
http://www.imagic.pl/files/3407/kom_elements.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/kom_elements.jpg
Przymierzaliśmy do kotłowni piec na miał, groszek z podajnikiem tłokowym oraz zasobnik na cwu. Powiem tyle, że według mnie i moich pomiarów powinno się to wszystko zmieścić i dać obsługiwać, ale będzie ciasno. W tej chwili jeszcze nie wiemy na co się zdecydujemy - gaz czy paliwa stałe, ale w końcu trzeba będzie podjąć decyzję. Dyskusja o kotłowni i kotłach do Z14 była już http://forum.muratordom.pl/post2063938.htm#2063938" rel="external nofollow">tutaj, ale chętnie podejmę temat raz jeszcze jeśli ktoś będzie zainteresowany.
http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_004.jpg" rel="external nofollow">http://www.imagic.pl/files/3407/budowa_004.jpg
W tym tygodniu planowane jest układanie i zalewanie stropu oraz schodów.
Korzystając z dnia urlopu i pogody zaimpregnowaliśmy z żoną drewno na więźbę. Było sporo przekładania i zeszło nam niemal cały dzień. Użyliśmy koncentratu Dekolit KD (poszło około 7.5 litra) i opryskiwacza ogrodniczego. W najbliższym czasie będziemy przekładać drewno z powrotem to opryskamy je jeszcze raz.
Teraz trochę żalów. Trochę, bo jak opadły emocje to już nawet nie chce mi się o tym pisać.
"Fachowcy" mieli kilka przestojów. A to jeden miał kolizję drogową na grzybach (autentyczne), a to po weselu dochodzili do siebie do czwartku, a to majstrowi przyplątało się zapalenie oskrzeli, a to deszcz padał, a jak nie padał to kończyli budowę gdzieś indziej. Ostatecznie mamy jakieś 3-4 tygodnie w plecy. Do tego dostawca kominów dostarczał nam je 2 tygodnie, a z ust nie schodziła mu śpiewka "będę szczery" i "na 100%". Samo życie.
Spostrzeżenia z tego etapu budowy:
- "spiżarnia" klaustrofobicznie mała (więcej dyskusji na ten temat w komentarzach http://forum.muratordom.pl/post2063938.htm#2063938" rel="external nofollow">świercza,
- klatka schodowa - wąskie gardło, dosłownie,
- wykusz - zdecydowanie trafna decyzja,
- kotłownia dobra do pieca gazowego, kłopotliwa do pieca na groszek, węgiel (ciekawa dyskusja na ten temat http://forum.muratordom.pl/post2063938.htm#2063938" rel="external nofollow">tutaj.
Wydatki:
gwoździe 3" 3 kg 14.40
gwoździe 4" 3 kg 13.80
tarcze Flex 230 (do dużego Boscha) 3 szt. 19.20
pustaki stropowe 10 szt. 30.00
deski 1" (4.5 m) 30 szt. 350.00
deski 1" (3 m) 10 szt. 100.00
kominy 3175.49 (+450.00 zaliczki)
folia izolacyjna 0.5 mm (0.5x50 m) 66.00
folia izolacyjna 0.5 mm (0.25x50 m) 40.00
piach (ok. 10 ton, do zasypania fundamentów) 250.00
przewód elektryczny (3x2.5 mm) 30 m 122.95
gniazdo gumowe (IP44 1F 16A) 1 szt. 13.11
wtyczka (WB-6 16A) 1 szt. 2.46
cement I Ożarów 500 kg 240.00
kanalizacja (http://www.imagic.pl/files/view/3407/kan_fakt_1.jpg" rel="external nofollow">wg zestawienia) 279.47
styropian (Termo Organika 5 cm) 2.1 m3 459.93
styropian (Termo Organika 5 cm) 0.3 m3 59.00
folia budowlana 40m2 72.40
gwoździe 3" 5 kg 23.50
gwoździe 4" 3 kg 14.10
wapno hydratyzowane (Bielik) 510 kg 255.00
stal (pręty #12) 15 szt. 0.165x2462=406.24
stal (pręty #12) 17 szt. 0.187x2460=460.00
impregnat do drewna (koncentrat Dekolit KD) 10 l 160.00
piach (ok. 20 ton, do murowania) 660.00
RAZEM: 50032.96

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się