Moje zapiski z budowy - dominikams
Uwaga - MAMY WYLEWKI!!!!!
Bardzo się cieszę z tego powodu, ale muszę przyznać, że ten etap wykończył mnie jak żaden inny Nie wiem czy to z powodu nerwówy co do rurek, dylatacji, przyszłych kafli i ilości dodatków do mieszanki betonowej, czy też tak się objawia przesyt budową W każdym razie czuję się wypompowana. Pamowie w tej chwili jeszcze kończą garaż, reszta już zrobiona. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
Przy okazji odkryłam, że mamy za wysokie nadproże nad garażem - miało być 15 cm, jest 16 ale ..... bez uwzględnienia ocieplenia, jakie tam pójdzie. Czyli będzie problem z zamontowaniem meczanizmu do bramy. Chyba że zostawimy jakiś kawałek z mniejszą warstwą ocieplenia. Mój sąsiad zamontował bramę uchylną. Twierdzi, że można dokupić mechanizm i do takiej bramy, więc może to jest jakieś wyście.
Z mężem ułożyliśmy styropian w garażu, bardzo dokładnie - najpierw skuliśmy tynk z brzegów, żeby styro mógł dojść do samej ściany. Później rozłożyliśmy folię - podwójnie, i na to poszły dwie warstwy styropianu - 5 + 3 cm. Układaliśmy wszystko b. dokładnie, zatykając większę szpary dociętymi kawałkami styro, a takie całkiem małe - wsypując kuleczki styropianu. Warstwy oczywiście ułożone na mijankę.
Jak patrzyłam, jak panowie ułożyli kawałeczek przy drzwiach wejściowych, to stwierdziłam, ze mamy szczęście że oni nie układali tego na całości domu. W skrócie - pełna olewka, bo czas goni, i pewnie się nie chce.
Muszę lecieć, zdjęcia pewnie będą wieczorem.
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia