Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    20
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    414

Dziennik Beaty


beata

823 wyświetleń

dom sobie stoi, nic się nie dzieje, czekamy......

a ja sobie wymyśliłam oświetlenie ( no bo prądu dalej nie mamy)

Zaczęłam szukać....i szukać.Aż znalazłam, jest! Latarnie słoneczne, hura!! Kupiłam dwie sztuki lampek ogrodowych. W dzień się ładują w nich akumulatorki a w nocy sobie świecą. Bez prądu!!A jak pięknie.Wprawdzie teren dalej jest marsowy, bo budowa się ciągnie,ale poświata piękna.Tym bardziej,że trawa w koło i lasy w nocy wydają się jak mury, nieprzebite,ciemne(UHAA).

W niedzielę, będąc sobie właśnie na budowie,wyglądam przez oczodół z mojej łazienki na górze, trawa piękna, ptaki śpiewają, kompletna cisza, tylko w oddali gdzieś czasami coś zaszumi( to przejeżdżający samochód), a tu mój mąż dzwoni...

odbieram, spoglądam przed siebie a z trawy wyskakuje sarenka, przestraszona dźwiękiem ucieka do lasu. Śliczna sarenka, gdyby się nie wystraszyła nie zauważyłabym jej, a tak mogę podziwiać jej piękne skoki.

Trochę mi żal, bo gdy zaczną się budować sąsiedzi,cała zwierzyna poucieka do lasu.

Ale z drugiej strony raźniej jest mieć tego sąsiada.

cdn.

 

[ Ta Wiadomość była edytowana przez: beata dnia 2002-06-13 10:10 ]

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...