Praktyczny dziennik AgnesK
Nie mam zdjęć. Wiem, wiem.. nie bijcie proszę, ale kurka, nie ma kasy na reanimację komutera i jestem zdana za znajomą, która wgrywa mi zdjęcia na płytę. W przyuszłym tygodniu na pewno to załatwię.
Ten tydzień był i ciągle jeszcze jest b. pracowity. Radek jest w domu od kilku dni, dzielnie maluje, przemalowuje, zamalowuje (jeśli koncepcja się zmienia - a że pierwszy raz w życiu przychodzi nam decydować o kolorach na takich przestrzeniach, to wpadki się zdarzają - no ale mam w torbie kolejną dawkę barwników ).
Dziś przyjechał pan od podbitki (inny, tamten się nie odzywa, pracę skończy cieśla, którego nie ma już w ekipie mistrza, ale zgodził sie dokończyć nam dzieło owe , z czego bardzo sie cieszymy )
Jutro o 8 bedzie montaż drzwi do łazienki dolnej!! Kurcze, jak juz zawiśnie miska na stelażu, i nawet drzwi zamknąć bedzie można... luksus Ino będzie brakowało widoku na Rudawy Zaszalałam dziś - kupiłam do łazienki dwa gniazda bryzgoszczelne Legrand, w całym domu poza tym mamy polskie, mega...cośtam
Acha - na dzień dzisiejszy wydaliśmy 182 tys. Nieźle chyba?
Pozdrowienia
Aga
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia