Dziennik Gerionowy
No i ziemia nie znikła. Odmówiłem koparkę, bo wcześniej chciałbym zrobić dwie studzienki chłonne na deszczówkę.
Mam dach 340m2 więc trochę wody z niego spływa. Można przyjąć, że każdy milimetr opadu to litr wody na metrze. Jeśli więc spadnie centymetr deszczu, to mam 3,4 tys litrów.
Z tej racji, że wody gruntowe u mnie są dość wysoko (jak kopali szambo 3 tyg temu to woda podeszła do 1,6m) myślę o wkopaniu dwóch studni i podłączeniu do nich spustów rynien. Każda studnia zbierałaby z połowy domu. NIe będą głębsze niż 4 kręgi (2m), bo i tak głębiej podejdzie woda gruntowa. Taka dwumetrowa studnia pomieści ponad 1500 litrów, ale deszczówkę puszczę nie w rurach kanalizacyjnych, tylko ostatni odcinek pójdzie w sączku melioracyjnym, perforowanym. Obsypie to żwirkiem, a wpierw owinę geowłókniną. Rok temu robiłem obejście fundamentów, więc doświadczenie mam
Teraz tylko załatwić ekipę. Lokalny studniarz liczy sobie 220zł/krąg (70+150 materiał i robocizna). Więc obie razem, wyniosłyby mnie 1640 zł.
Obfotografowałem całą instalację elektryczną. W wolnej chwili zrzucę do kompa i zrobię archiwum. I poopisuję póki pamiętam.
Zapłaciłem za roletki. Równe 6 tys. KOlor jednak wzięliśmy pod elewację, czyli kremowy. W złotym dębie jedynie prowadnice i spodnia listwa (żeby głupio nie wyglądało jak się rolety podciągnie, bo listwę zawsze widać).
Za komplet okien i rolet z montażem zapłaciliśmy 16,7 tys. O tysiączek więcej niż średnio nam wyceniano w MS Oknach czy też w Deforze (Veka).
Ale dołożyliśy sobie parę bajerków i stąd zrobił się ten tysiąc.
Myślę intensywnie, czy nie zrobic jednak odkurzacza przed tynkami? Mam tydzień czasu bez robót na budowie, więc może by go jednak wykorzystać?
Do dziś 197 865,94
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia