Misiorkowa Sielanka
Coś na otrzęsienie...
Rano miałem małego "dzwonka" z samochodem . To wszystko przez Moje zamyślenie.... nie rozglądając się otworzyłem drzwi swojego autka. W tym samym momencie nowiutka Micra próbowała mnie wyminąć. Próbowała - ale nie wyminęła, zatrzymała się na drzwiach.
W efekcie mam porysowane drzwi, a mój oponent wgniecione - trudno auto rzecz nabyta.
Początek tygodnia to wizyta z architektem w starostwie i uzupełnienie braków w projekcie. Ot zabrakło pieczątki to tu, to tam, kilku opisów i uzgodnień które w stercie papierów gdzieś się zawieruszyły by po chwili sie znaleźć. Generalnie "drobnica" - z małym wyjątkiem - zabrakło "wyłączenia ziemi spod produkcji rolnej" ..... A podobno nie potrzeba było - no bo jest plan zagospodarowania przestrzennego w gminie, a ziemia jest przekształcona pod zabudowę jednorodzinna... To jednak za mało... szkoda że tak późno się o tym dowiedziałem.
A tak na marginesie, to czy architekt o wyłączeniu ziemi spod produkcji nie powinien Mi wspomnieć ????
Obróciłem sie na pięcie i pobiegłem do wydziału ochrony środowiska. A tu niespodzianka - osoba odpowiedzialne za "wyłączenia..." jest wyłączona tj. na urlopie do czwartku, a zastępcy brak. Cierpliwie doczekałem czwartku, tylko po to by usłyszeć że żadnego przekształcenia nie dostane dopóki, dopóty nie zdobędę na swoją działkę mapy glebowej i melioracyjnej. I jeszcze jedno - po kompletacji mapek starostwo ma 2 tygodnie na decyzje o przekształceniu.....Całe szczęście że mapę glebową dostałem od ręki w gminie. Z melioracjami trochę gorzej - mapy wydaje organ w Łodzi - złożyłem podanie i czekam na telefon - mają zdążyć najpóźniej poniedziałku.

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się