Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    55
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    112

Parterowy w szkielecie.


KaRo_wroc

660 wyświetleń

Teraz kilka słów o projekcie, technologi i wykonawcy.

 

 


O ile wybór technologi i wykonawcy dokonał się jednocześnie, o tyle sam projekt okazał się być sporym wyzwaniem. Technologia - w sumie były rozważania czy tradycyjna murowana czy jeszcze dość awangardowa w naszym kraju technologia tzw. kanadyjska, skandynawska czy też po prostu szkielet drewniany.

 


Rozważania naprawdę były szerokie i chyba zanudziłbym wszystkich gdybym zaczął to wszystko wypisywać ale decydująca okazała się być jedna kwestia - wykonawca. O ile na murowaniu zna się w zasadzie każdy - wiadomo jeden lepiej lub gorzej ale żaden nie powie "Murowany ??! Panie ja się na tym nie znam" - o tyle ze szkieletem nie tylko nie wystarczy się na tym znać ale trzeba zachować reżim technologiczny i dokładność znaną naszym "majstrom" chyba tylko z TV.

 


I tak z wewnętrznym rozdarciem (chciałoby się szkielet ale kto to zbuduje ...) podczas jednej z wizyt na planowanym miejscu budowy zauważyłem, że w najbliższym sąsiedztwie powstaje dom w szkielecie drewnianym, oczywiście skorzystałem z okazji aby się dowiedzieć kto jest wykonawcą. Okazało się, że to sąsiad - mieszka ok. 500m od naszej działki, na tym samym osiedlu :) Jakiś czas temu wrócił ze stanów gdzie zarabiał budując domy szkieletowe, mieszka w domu wybudowanym przez siebie a za miedzą stawia dom sąsiadowi. Po obejrzeniu obydwu dokonań (jeden gotowy, drugi w trakcie) oraz oczywiście obgadaniu założeń współpracy można było powiedzieć "Mamy wykonawcę" :)

 

 


Jak już wiedzieliśmy kto i jak nam zbuduje dom przyszedł czas na opracowanie projektu, oczywiście w międzyczasie przejrzeliśmy setki projektów i jedyny, który był najbliższy naszym oczekiwaniom okazał się ten: http://www.archeton.pl/?__T=PBG_PBP&__A=projekt_348_opisogolny" rel="external nofollow">Kastalia-2 E-246 z Archetonu, aczkolwiek nie obejdzie się bez kilku drobnych zmian w projekcie

 


Po określeniu przez nas jakie miałyby to być zmiany i wstępnej wycenie tego wyszło nam, że taniej i lepiej będzie zrobić ten projekt jako indywidualny od samego początku i tak oto zamówiliśmy w czerwcu 2006 projekt indywidualny przekazując na wstępie ten oto zarys naszej koncepcji:

 


http://www.wni.pl/rwi/budowa/rwi.jpg" rel="external nofollow">http://www.wni.pl/rwi/budowa/thumbs/rwi.jpg

 


A w styczniu 2007 dostaliśmy taki oto projekt:

 


http://www.wni.pl/rwi/budowa/slides/A1_parter.jpg" rel="external nofollow">http://www.wni.pl/rwi/budowa/thumbs/A1_parter.jpg

 


A tutaj w lepszych rozdzielczościach:

 


http://www.wni.pl/rwi/budowa/A1_parter_A1dom%20ind.jpg" rel="external nofollow"> Rzut parteru

 


http://www.wni.pl/rwi/budowa/A2_poddasze_A1dom%20ind.jpg" rel="external nofollow"> Rzut poddasza

 


http://www.wni.pl/rwi/budowa/A5_AA%20CC%20DD_A1dom%20ind.jpg" rel="external nofollow"> Przekrój AA

 


http://www.wni.pl/rwi/budowa/A6_BB_EE_A2dom%20ind.jpg" rel="external nofollow">Przekrój BB

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Gość
Add a comment...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...