Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    216
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    911

Dziennik andrzejki.


Odebralam dziś warunki przylączenia do sieci wodociągowej Kosztowalo mnie to 350 PLN

 


Nie powiem, żebym sie cieszyla no bo tak:

 


*po pierwsze- Pan projektant przekręcil nasze nazwisko- co prawda tylko jedną literke ale jednak

 


*po drugie - jak wrócilam, żeby porawil to dlugopisem przekreślil, poprawil i zwrócil, bez parafki i nic, oczywiście powiedzialam, ze takie poprawianie jest niezgodne z ................czym, zasadami, przepisami, tradycją Pan powiedzial jak będą problemy to wiem gdzie go szukać

 


*po trzecie- na obecnym etapie nie bylo potrzebne chyba robienie projektu przylącza wodociągowego, chodzilo przecież trylko o warunki przylączenia do sieci, no ale Pan od wodociągów życzyl sobie tego, no i oczywiście doradzil mi kto u nas sie zajmuje takimi sprawami

 


*po czwarte- Pan projektant powypisywal jakieś brednie w projekcie przylącza wodociągowego a mianowicie, że na dzialce jest budynek gospodarczy , że w chwili obecnej woda jest dostarczana z przylącza wodociągowego sąsiada , że ścieki socjalno-bytowe będą odprowadzane do zbiorników- czyżby chodzilo o szambo - i wywożone do oczyszczalni miejskiej a przecież jest kanalizacja

 

 


Z powodu tego wszystkiego mam dziś strasznego kaca moralnego, że dalam sie tak z tym wszystkim glupio zalatwić.

 

 


Tak to jest - nie przejżalam u Pana projektanta tych wszystkich papierów bo on strasznie się spieszyl i nie mial czasu. Bląd w nazwisku przypadkiem zobaczylam- jak wracalam pomyslalam sobie zajrzę jakie to ważne dziś papiery dziś zalatwilam a tu co widzę- bląd w nazwisku przez który memu mężowi wypisywali drugie swiadectwo maturalne i na który to bląd reaguje on jak byk na czerwoną plachtę :)

 


Jak zobaczylam ten blad to bylam tak tym przejęta, że już nic mnie nie obchodzilo tylko poprawienie go W pracy na spokojnie przejżalam wszystko i wtedy dopiero dowiedzialam sie , że mam juz budynek gospodarczy Caly dzień Pana P. nie bylo i nie moglam sie z nim skontaktowac i nie wiem teraz o co chodzi- czy to zwylke przeoczenie czy też może ma to coś na celu- może jakieś ukryte motywy

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...