Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    83
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    432

Julitka II - wg. slawkina


slawkin

783 wyświetleń

Dzisiaj przyjechała reszta stali na wieńce oraz siatka stalowa na strop.

 


Ekipa zajęła się szalowaniem i zbrojeniem wieńców oraz ostatnich podciągów.

 

 


Dzisiaj uświadomiłem sobie jak zapierdzielniście wielki dom buduję...

 


Salon ma prawie tyle metrów (30m) co mieszkanie w którym obecnie mieszkam (36m)!!!!

 

 


Jest przestrzeń!

 

 


Z tą przestrzenią bezpośrednio łączy się wstępna wycena hydraulika!! O zgrozo czekam na szczegółową ale już się boję, bo wycena zaczyna się od około 40tyś za całą hydraulikę z piecem na groszek i podłogówką.

 


W moich kalkulacjach brałem pod uwagę sumę około 30tyś, więc znowy wdupka w obliczeniach...

 

 


Elektrykę mam już wstępnie umówioną i więc jest spokój przynajmniej w tym temacie.

 

 


Co do okien jeszcze nie wiem...

 


Jedyne czego jestem pewien to dachu, ale i tak pewnie czkawką bedzie mi się ten dach odbijał przy wykańczaniu (chodzi o jego cenę)

 

 


Dzisiaj był Kierbud odebrać strop przed zalewaniem. Jutro koło 12 będzie zalewany. Cieszę się jak diabli...

 

 


Z ciekawostek - zostały mi dwie palety pustaków stropowych. Nie sprawdziłem projektu z Rectora to mam na placu dwie palety, a co!

 


Szkoda tylko że te dwie palety to 144 bloczków wartości około 1000pln. Masakra! Będzę walczył o zwrot do hurtowni... Trzymajcie kciuki...

 

 


Z tematów które spędzają mi sen z oczu - to nie wiem czym impregnować drewno... Tym bardziej że część więźby musi zostać wyheblowana i będzie widoczna. Na szczęście obadałem w necie, że są impregnaty w kolorze brązowym... Uffff. Jeszcze parę minut temu myślałem, że są tylko te zielone...

 


Kierbud zaproponował mi Drewnochron Impregnat Extra. Mówi że to dobre i że ma dobre doświadczenia z tym środkiem.

 

 


Muszę obadać w archiwum jakie moi poprzednicy mają z tym doświadczenia. Cena tego też jest niezła. 130pln / 10litrów. Muszę obadać jakie jest tego zużycie.

 

 


Dzisiaj się rozpisałem delikatnie, bo nie mam nowych zdjęć. Jak pewnie zauważyliście wrzucam dużo zdjęć a to dlatego, że w przeszłości gdy "przygotowywałem" się z Muratorem do budowy, to drażniło mnie w niektórych dziennikach, że było mało zdjęć. Więc odreagowuję moje dawne frustracje...

 

 


Rankiem, gdy jadę na budowę przed robotą, zaglądam na budowę AKA-JONEK. Niezłych ma Górali! Zaiwaniają, czyba szybciej niż moi... Ale z drugiej strony gdyby moi nie musieli się użeraż w trzpieniami to chyaba reprezentowali by takie same tempo robót hehehe. Z drugiej strony, przecież to nie wyścigi... Ale miło popatrzeć jak rośnie domek... Szczególnie pierwsze kilka warstw pustaków. Wtedy pomieszczenia nabierają kształtów i stają się namacalne.

 

 


Ech...

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...