Projekt NELA
Witam wszystkich.
Poniżej postaram się przedstawić naszą historię budowy domu, trzeba się najpierw cofnąć trochę w czasie.
Wakacje 2007r.
Poszukiwania działki zaczęliśmy w 2007r. Po kilkumiesięcznym oglądaniu raczej kiepskich działek wypatrzyliśmy wreszcie bardzo fajną. Był listopad, ale okazało się, że z właścicielem nie da się nawiązać kontaktu. W końcu na wiosnę okazało się, że ta działka już jest sprzedana, ale następna jest do sprzedania.
Wakacje 2008r.
Załatwienie formalności i już w wakacje 2008r zostaliśmy właścicielami. 22a kształt dość nietypowy:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d01e65bb2f49c87c" rel="external nofollow">http://images48.fotosik.pl/251/d01e65bb2f49c87cmed.jpg
Ostatnia w okolicy budowlana, na wschód daleko nic na północ i południe też spory kawałek rolnych pół, okolica bardzo przyjemna.
Jesień 2008r.
Działka do tego czasu zdążyła zarosnąć chwastem powyżej głowy. Po kilku dniach walki pożyczoną kosą z nożem wyglądała już tak:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=936f5772eb771a5d" rel="external nofollow">http://images41.fotosik.pl/247/936f5772eb771a5dmed.jpg
Następnie kilka dni grabienia, i palenia wielkich stosów ostów, szczawiu końskiego i innych chwastów. Zamówione oranie i bronowanie broną talerzową u miejscowego specjalisty i na zimę pozostało zaorane.
2009r
Na przedwiośniu 2009 wyglądało to tak:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ee9b246fb69e6aa9" rel="external nofollow">http://images44.fotosik.pl/251/ee9b246fb69e6aa9med.jpg
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=82607551d0e9def3" rel="external nofollow">http://images46.fotosik.pl/251/82607551d0e9def3med.jpg
Potem jeszcze spryskanie całości roundup’em, kilka tygodni, kolejne oranie i bronowanie (tym razem miejscowy specjalista zapominał 3 razy, że miał orać i bronować no, ale w końcu sobie przypomniał i zrobił).
Potem kilka popołudni „ciągnięcia deski” (to metoda wyszukana na forum, nie wiem czy autorzy tak to mieli zrobione, u mnie była to gruba deska 2m z kilkoma łatami i dwoma połówkami płytki chodnikowej. Muszę przyznać, że jest to raczej ciężki kierat) i zaczęło się robić bardziej płasko:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4700eb24845553c1" rel="external nofollow">http://images49.fotosik.pl/252/4700eb24845553c1med.jpg
I inny widok i przy okazji pierwszy raz udało się wjechać golfem na działkę
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c0f3f0e2d9c581b1" rel="external nofollow">http://images42.fotosik.pl/163/c0f3f0e2d9c581b1med.jpg
Potem zakupiony 25kg worek trawy, sianie, przykrycie nasion przez „deskowanie”. Zamówiony Pan specjalista na szybkie przybronowanie i zwałowanie. Niestety po tygodniu przypominania trawa zaczęła kiełkować, więc zlecenie zamienione na tylko wałowanie. Niestety tym razem nie udało się „przypomnieć” Panu specjaliście. No nie ma co narzekać jak kupowaliśmy działkę to przez środek było kilka wąwozów najgłębszy miał ponad metr głębokości, teraz są tylko lekkie zagłębienia. A wygląda to tak:
Wakacje 2009r.
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d9db43060768aef3" rel="external nofollow">http://images39.fotosik.pl/248/d9db43060768aef3med.jpg
Przy okazji widać w tle posadzone na północnej granicy tuje:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4326fecf91062a2a" rel="external nofollow">http://images46.fotosik.pl/251/4326fecf91062a2amed.jpg
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia