Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    58
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    230

Dziennik Abromby


abromba

611 wyświetleń

Kiedyś trzeba zacząć wspomnienia, więc zaczynam dziś (drugi dzień sama w domu!!!). Przecież nie zacznę pisać, jak się wprowadzimy.

 


Na razie będzie niestety nudno, bo bez zdjęć gdyż:

 


a) mąż jest tradycjonalistą lustrzankowym, a skany robi głównie ze slajdów - dom jest na nagatywach

 


b) nie umiem robić tych sztuczek z wklejaniem zdjęć.

 


ALE:

 


mąż tradycjonalista się łamie i w najbliższym czasie planuje nabyć wspaniałego cyfrowego Nikona, bo nie ma czasu na skanowanie

 

 


ERGO

 


zdjęcia też będą, jak mnie ktoś nauczy wklejania (polecam wysyłanie na priv )

 

 


No to zaczynamy ab ovo

 

 


Jak to bywa, zaczęło się od istotnej zmiany sytuacji życiowej - bardzo bolesnej, bo zmarła moja Mama. Przed śmiercią uregulowała sprawy własnościowe, tj dom rodziców został przepisany na brata ze zobowiązaniem do spłaty mnie. No i nagle zostaliśmy bez dostępu do ogródka i składu rzeczy niepotrzebnych, za to z ekspektatywą większej gotówki. A zarazem, jak w większości tych historii, okazało się, że na świat ma przyjść potomek.

 


Właściwie to jesteśmy straszną parą kupujących. Mąż jest geografem robiącym w planowaniu przestrzennym, a ja prawnikiem. Więc wiadomo było, że wszystko musimy sprawdzić i przeanalizować.

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Gość
Add a comment...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...