Dziennik Abromby
Czy jest jakiś dzienny limit postów? Bo zaczynam się rozkręcać. Ach, taki dziennik to cudowny wynalazek dla egocentryków!
Stanęło na 34 tys netto - stan surowy otwarty z opapowaniem. Na głowie wykonawcy zdjęcie humusu, wszystkie narzędzia i barak dla ekipy.
Ale przed rozpoczęciem robót prawniczo - geograficzne małżeństwo postanowiło rozpoznać grunt (mąż geomorfolog - czyli z grubsza to, co na wierzchu). Mąż geomorfolog przeanalizował cyfrowe mapy geologiczne i glebowe - i wyszło, że w sumie to mamy wielką niewiadomą, bo teoretycznie są tu piaski gliniaste i gliny zapiaszczone, ale często są różne przewarstwienia. Mieliśmy pożyczyć z Wydziału Geografii taki profesjonalny 3 - metrowy świder, ale ostatecznie mąż wykopał profesjonalną odkrywkę glebową.
Uwaga: wszystkie słowa "profesjonalnie" są użyte celowo, abyście później mogli zobaczyć, z jakim to skutkiem dwójka profesjonalisów profesjonalnie rozpoznawała teren
Wyniki rozpoznania : humus na 30- 40 cm, poniżej glina zapiaszczona/piasek gliniasty - zbite, nieprzepuszczalne, na głębokości 1,5 m sucho.
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia