Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    58
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    230

Dziennik Abromby


abromba

620 wyświetleń

Rytm dnia ciągle na etapie docierania. Rano trzeba wyjechać przed 6. 40 - wtedy zdążamy przed korkiem w Piasecznie i około 7.20 - 7.30 jesteśmy pod żlobkiem. W poniedziałem wyjechaliśmy o 6.53 i pod żłobek dojechaliśmy po półtorej godziny. POtem jedno z nas około 14.00 odbiera Krzycha ze żłobka, a drugie wraca pociągiem. Nienormowany czas pracy to jednak błogosławieństwo w takim układzie komunikacyjno -życiowym.

 

Jak pisałam, Krzysiek bardzo źle zniósł przeprowadzkę. Z uroków wsi nie za bardzo może korzystać z racji pogody i błota, więc popłakuje sobie, że chciałby wrócić do mieszkanka. Od przyszłej środy mam dwa tygodnie urlopu więc posiedzę z biedakiem. Ponadto ma się u nas pojawić kotek - może to go (Krzycha) jakoś pocieszy...

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Gość
Add a comment...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...