Dziennik Abromby
Trzeba sobie powiedziec prawdę:
NAŁÓG POWRÓCIŁ.
Internet zainstalowany celem ułatwienia mi rozwoju naukowego służy głównie siedzeniu na Forum. Oto cała prawda o mnie...
Dzisiaj padły cztery kolejne pudła dóbr rozmaitych. Na przykład dotarłam do dokumentów zaopatrzeniowych z czasów budowy moich rodziców (stan wojenny) kiedy to Urząd Miejski wydawał kwit na zwrócenie się do Spółdzielni Samopomoc Chłopska o sprzedaż i wydanie materiałów budowlanych (eternitu nota bene...).
Pojawiła się także Pani Olga - sympatyczna dwudziestokilkuletnia dziewczyna, żeby posprzątać i chyba już będzie do nas przychodzić. Po ostatnich przykrych doswiadczeniach z ulgą patrzyłam na efekty jej pracy. Dom zaczyna nosić znamiona domu, chociaż co sobie dziewczyna o nas pomyślała, lepiej nie dociekać.
I zawisły dwie półki na książki. Jak na nas - wielki sukces.
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia