Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    361
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    1 807

zaczynam pisanie


kajetana

710 wyświetleń

oj - dziś o świcie widać nadchodzącą jesień w ogrodzie...

 


na wschodzie już słońce, ale jednak jesień. A że mnie mąż przed 6 rano obudził, więc napaliłam w kominku. Pewnie jeszcze się schowam pod kołdrą w sypialni tym bardziej, że wykończeniowiec ma być po południu.

 


Nasz kot stał się totalnie gdziesiowym kotem - gdzieś łazi całe dnie i noce

 


Niestety wraca z tych wycieczek, a to z wyrwanym pazurem, a to z ranami na głowie, a to znów kulawy i z bolącym okiem.

 


No i pomimo, że nie ma jeszcze roku - podszczywa okolice domu i tarasu i delikatnie śmierdzi też w domu. Co znaczy tylko jedno - obcięcie jajek. I tak to trzeba zrobić, żeby nie zapładniał kotek bo im białaczkę sprzeda...

 


Ja sobie żyję jak na wsi :) W Poznaniu byłam tydzień temu. Bo się trzeba umalować, zastanowić co jest tam do załatwienia (żeby załatwiać kilka spraw za 1 razem).

 


No i te korki

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...