Mazurska chałupa komtura
Pozostała sprawa zabezpieczenia domu przed odwiedzinami nieproszonych gości podczas naszej nieobecności. Pojechałem do do tego który miał ponad pół roku na zrobienie okiennic do 6 okien. I sukces wielki, bo wziął się za robotę. Nie znaczy to, ze skończył. Nie, przyciął tylko trochę desek. Zagroziłem, że bedzie tymi deskami palił w piecu jak nie skończy w ciągu kilku dni, bo zrezygnuję z zamówienia. Miałem kilka dni wolnego (końcówka urlopu) i przystąpiłem do montowania w ścianach odpowiednich zawias. W części budynku, gdzie ściany wykonane były z wypalanej cegły na zaprawie glinianej nie było kłopotu. Gorzej było osadzić zawiasy do trzech okiennic w glinianej ścianie. Zmuszony byłem wykuć wzdłuż okien bruzdy tak, by wymurować zaraz przy oknie kawałek ścianki z cegieł i w nich dopiero osadzić zawiasy. Potworna praca. Duży przecinak, kilogramowy młot. Pot lał się ze mnie strumieniami, a efektów katorżniczej pracy prawie nie było widać. Wyschnięta przez lata glina twarda była jak skała. W weekend przyjechali goście, a wśród nich kilku młodych, silnych chętnych do pomocy. Jeden z nich tak się przyłożył do pracy, że zaraz na początku złamał trzonek młotka. Ech, ta dzisiejsza młodzież, nawet młotkiem nie potrafi się posługiwać. Czego oni w tych szkołach uczą?
W końcu bruzdy zostały wykute, zawiasy wmurowane, czas było jechać po okiennice. Były zrobione. Co wprawiło mnie w ogromne zdumienie. Wprawdzie tylko 6 tyle ile było okien, ale miał zrobić siedem, bo w jednym pomieszczeniu nie było okna. To znaczy było, tylko jak się kompletnie rozpadło, to poprzedni właściciel je dość prymitywnie zamurował.
I tu się muszę przyznać do pewnej pomyłki w tym dzienniku. O rok! Pisząc początkowe rozdzialiki opierałem się na pamięci. Byłem przekonany, że pierwszą rzeczą jaką zrobiliśmy była wymiana okien, a następnie dach. Było odwrotnie. Dach zrobiliśmy dopiero w czerwcu 1996 r. Okiennice montowane były rok wcześniej do jeszcze starych okien.
Przepraszam. Pisząc dalej starannie sprawdzę posiadaną dokumentację by uniknąć takich pomyłek.

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się