Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    247
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    1 250

Mazurska chałupa komtura


Dziś z samego rana miałem sympatyczną przygodę. Pojechałem po swoją jednoosobową ekipę. Droga przez las, kręta, pełna dziur. Jechałem powoli. W pewnym miejscu las się kończy i kilkaset metrów droga prowadzi przez łąki. Później mały mostek nad kanałem melioracyjnym, kilka zakręrów. Z obu stron drogi rowy wypełnione wodą i porośniete trzciną. Zwolniłem i powoli, na drugim biegu omijałem liczne dziury w szutrowej nawierzchni. Ostatni zakręt i... zdębiałem. Na środku drogi, w odległości kilkunastu metrów, zobaczyłem parę żurawi. Stanąłem. Żurawie też. Patrzyliśmy na siebie znieruchomiali przez kilka sekund.

 


W końcu żurawie odwróciły się i majestatycznie uniosły w powietrze.

 


A ja nie miałem aparatu.

 


Wspomnienie jednak pozostanie.

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...