Dziennik Zielonej
12 sierpień
Prace budowlane zwolniły tempa, tzn. na garażu, którego strop jest 40 cm niżej niż poziom stropu domu aktualnie rośnie ściana kolankowa, schody i taras ogrodowy nadal czekają na wykonanie. Wg harmonogramu dach ma być wykonany do końca września (w pierwszym tygodniu października musimy się rozliczyć z I transzy kredytu). Mam nadzieję, że jest to wykonalne.
Za to zamówiliśmy więźbę na dach. W końcu zamówiliśmy impregnowaną (FOBOSEM). Analizowaliśmy wszystkie za i przeciw, oczywiście i jakościowe (impregnując na budowie wiemy, jak długo i dokładnie trwa impregnacja – zanurzeniowa – a na składzie to ok. 15 minut – ale ... okazało się, że na składzie przy impregnacji pracuje sąsiad naszego majstra i zobowiązał się, że powybiera ładne drewno i przyłoży się do impregnacji) i cenowe (różnica na całym drewnie ok. 200 zł – nie licząc pracy własnej przy impregnacji oraz zbicia z desek lub wykopania rowu na wannę impregnacyjną i wyłożenia folią budowlaną). No więc klamka zapadła. Na dach wyszło ok. 9 m3 drewna.
Majster obiecał mi na 14 sierpnia schody zobaczymy.
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia