Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    195
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    588

Dziennik Zielonej


Zielona

686 wyświetleń

29 sierpień

 


Wkurzył mnie majster. Mają jakąś drugą budowę. Wczoraj mieli zacząć kłaść konstrukcję dachu. A on rano zadzwonił, czy mogą zacząć w czwartek, bo coś tam..., ale przyjdą w sześć osób i wszystko będzie terminowo. No to my, że OK., co zresztą innego można by powiedzieć. Dzisiaj rano przed pracą przyjechaliśmy na budowę a tu ani słychu ani widu ekipy. Skontaktowaliśmy się z majstrem na komórkę, powiedział, że będą o 11.00. Na razie przyjechało 2 murarzy, którzy robią swoją robotę a majstra z ekipą nie ma. Murarze mówią „że może dziś jeszcze przyjadą” Więźba leży nie poprzekładana, bo miała niby szybko znaleźć się na dachu.

 


Oj, będzie zadyma jak tylko wyjdę z pracy.

 


Już dawno stwierdziłam, że Marek jest dla nich za dobry „bo robią bardzo dobrze, precyzyjnie i tanio” ale nie terminowo!!! Marek ma na ten temat swoją teorię, że skoro robią tanio to muszą mieć jakąś drugą a nawet trzecią budowę, żeby wyszli na swoje i majster tak przerzuca pracowników, tu robią murarze-tynkarze, tam cieśle a pomocnik to powinien się rozdwoić. Ale mnie to wkurza, bo jak ja się na jakiś termin umawiam to choćby skały srały ... No dobra, sorry. Policzę do dziesięciu.

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Gość
Add a comment...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...