Dziennik Zielonej
09 wrzesień
Weekend minął pod znakiem odwiedzin w różnych hurtowniach. Kupiliśmy m.in:
^ klinkier ROBENA na kominy – te ponad dachem (na razie 300 szt.) po 1,78 zł/szt. i zaprawę murarską do klinkieru – ciemny brąz. Trochę zaszokował nas wybór klinkieru. Nie powiem ... jest w czym wybierać.
^ 2 dachówki z kominkami wentylacyjnymi (cena – o zgrozo!)
^ trochę pustaków wentylacyjnych, bo brakło.
^ 2 drewniane słupki 16x16cm; 3,5 metrowe pod daszek nad tarasem.
Konstrukcja dachu powoli ... bardzo powoli ... zakreśla się nad naszym domkiem. Nasi sąsiedzi stwierdzili ostatnio, że albo mamy bardzo precyzyjnych dachowców, którzy debatują godzinę nad położeniem każdej krokwi, albo to flegmatycy. Średni dzienny przyrost położonych krokwi na dachu to 2,5 szt. Fakt, że trochę czekają na murarzy, którzy jeszcze cały czas się tam kręcą przy kominach. W sumie to na dole wszystkie krokwie już przycięte, końce pozacinane i zaimpregnowane, tylko je wtachać na górę i połączyć. Nie mają płatne za godzinę tylko za cały dach (25 zł/m2) więc nie wiem czym to tempo jest spowodowane. Pracują dziś 5-ty dzień, co najmniej 9 godzin dziennie; 3 osoby i mają zrobioną na oko 1/5 część konstrukcji dachu.
A do 15 września to na 100% się nie wyrobią.
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia