Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    8
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    199

Maja i Bartez na budowie :-)


Od Pani mieszkającej obok dowiedzielismy się, do kogo należy "nasza" działka i od razu pojechalismy do tegoż właściciela.

 


Po rozmowie i ustaleniu ceny wróciliśmy do domu i zaczęliśmy bić się z myslami:

 


czy to nie za daleko od Poznania?

 


czy potrzebujemy tak dużego domu?

 


czy pole nad Wartą na pewno nam się przyda?

 


a z drugiej strony:

 


czy dostaniemy tak duży kredyt i - co ważniejsze - czy będziemy w stanie go spłacać???

 

 


Jednak wystarczyły jeszcze dwie wizyty na "naszej" działce, żebyśmy podjęli decyzję - KUPUJEMY

 

 

 


Spisaliśmy umowę przedwstępną z ostatecznym terminem zakupu 20 lipca 2006 roku i - do dzieła. Zaczęła się bieganina po bankach, kompletowanie papierów, porównywanie ofert.

 


Wybraliśmy PKO BP, bo w naszej sytuacji (kredyt biorą 4 osoby, właścicielami będą 2 - i to nie małżeństwo ) mieli najmniej formalności i niezłe warunki.

 

 


W końcu nadszedł TEN dzień - 18 lipca 2006 roku.

 


Od rana wizyta w banku i podpisanie umowy kreytowej.

 


W samo południe - notariusz i przypieczętowanie transakcji.

 


Potem z powrotem do banku po papiery, które trzeba złożyć w Sądzie.

 


W końcu do Sądu złożyć wniosek w Wydziale Ksiąg Wieczystych.

 

 


Tak właśnie staliśmy się BARDZO szczęśliwymi posiadaczami pięknego kawałka świata...

 


0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...