Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    91
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    516

Alter Ego zuzków


Nadal nie wybrane rynny.

Plastik jakoś tak nie bardzo, więc stalowe.

"hmm..." - szef dekarzy podrapał się w czubek głowy - "jak stalowe to my zawsze Galeco dawali, bo najlepsze. Ale po co, pcv tyż dobre.." - dodał po chwili namysłu.

Stanęło jednak na Galeco. jedna wycena, druga... no i okazuje się, że za 150zł drożej możemy mieć RheinZinc - kolor patyna, bo jak się dowiedzieliśmy, są trzy wersje:

- gołowalcowana najtańsza

- patynowana +15-17%

- patyna grafit +32-35%

 

No to to już liga inna.

 

No to co - kupujemy tytan-cynk? Nie, chyba nie. Bo jak to będzie wyglądało?

Dachówka w kolorze łupka, rynna tytan-cynk (kolor patyna) a blacharka, której sporo, jakiś grafit lub szarość.

 

Najlepiej iść na całość i zrobić wszystkie obróbki z tytan-cynku. Tylko o ile rynny wychodzą podobnie, to sama blacha bez porównania drożej. Do tego ekipa, choć dobra w metodach tradycyjnych, to nie ma doświadczenia w tytan-cynku. Ryzykować nie chcę, bo to raz że będzie bardzo widoczne a dwa co jak zacznie przeciekać?

 

No i co tu wybrać? Zuza dziś będzie jeździł i zwiedzał składy. Zobaczymy co wynajdzie.

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...