Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    157
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    962

NiecoDziennik Zuzzy


Zuzza

686 wyświetleń

Wczoraj kamień spadł nam z serca Tynkarz trzeźwy od samego rana, pomocników porozstawiał po kątach, posprzątali nam wszędzie aż byliśmy w szoku. Szlichte przygotowali, wapno lasują, stoły zbijają. Praca wre.

 

 


Elewaciarze też pracują. Może kiedyś skończą...

 

 


Szukamy ekipy od poddasza. Nadal. Bardzo powoli. Już pogodziłam sie z tym, że będzie to styczen... Byle znaleźć dobrą ekipę. Wczoraj przyjechali jedni na oględziny. Pochwalili tynki Pokazali nam co się dzieje z naszym kominem. Mamy niepełne spoiny i wykwity się porobiły... Mróz może to dobić... Trzeba poprawić.

 

 


Przed zimą trzeba zabezpieczyć balkony - pod nimi są pokoje.

 


Zabezpieczyć parapety - chyba dopiero na wiosnę zrobimy razem ze sztukaterią i akrylem.

 


Kupić tę cholerną bramę.

 

 


Zaczęliśmy sprzedawać nasze mieszkanie. Cene wymyśliliśmy kosmiczną. Termin wyprowadzki za pół roku. Mieszkanie spore. I nawet jest zainteresowanie Mamy już jedną ofertę trochę nizszą, a drudzy już przyjechali podpisywać umowę ,gdy nagle się przestraszyli odgłosów samolotów... I jeszcze pomyslą.

 


Cały czas musimy mieć super porządek - to jest strasznie męczące Ciekawe czy sie uda to zrobic szybko....

 

 


I tak mija kolejny dzien

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...