NiecoDziennik Zuzzy
Co jeszcze....
Wczoraj skończyli nam montować listwy parkietowe - wreszcie
Mamy dwa karnisze i zasłony w naszej sypialni.
Po kilku miesiącach zastanawiania się , jeżdżenia, oglądania, wybrzydzania zdecydowaliśmy się na LAMPY !!!! Bo oczywiście nadal mamy same gołe żarówki z jednym wyjątkiem - łazienki. Lampy będą proste, klasyczne mosiężne z mlecznymi kloszami. Wysłaliśmy dziś zamówienie- raz kozie śmierć. 15 sztuk, do prawie wszystkich pomieszczeń. Udało nam się znaleźć rodzinę lamp, w której są wszystkie rodzaje: żyrandole, ample, plafony, stojące, kinkiety. I co najważniejsze udało na się je zamówić bezpośrednio u producenta. A nie wiem czy wiecie, jakie marże są zwykle w sklepach oświetleniowych... W każdym razie i tak zapłacimy majątek... Bo to są drogie lampy Nie wiem tylko kiedy będą, bo jeszcze nam zamówienia nie potwierdzono...
Mamy stołki barowe - nie wiem czy o tym pisałam...
Co do okien, to panowie byli ze dwa tygodnie temu. Wymienili uszczelki...... Zasilikonowali witrynę. Ha ha woda pewnie i tak będzie lecieć. Tylko że ulewy będą znowu dopiero w czerwcu... W ramach rekompesaty za zniszczony parkiet panowie naprawili nam drzwi wejściowe zniszczone przez psa. Oprócz tego zakonserwowaliśmy je specjalnym środkiem - teraz wyglądają lepiej niż jak nowe.
Mamy też automat przy bramie - Andrzej nie poddał się i zamontował sam. PRzeprogramował piloty i teoretycznie mozna by wjeżdżać prosto do garażu ale.... oczywiście w garażu nie ma miejsca na samochód...
Myślę, myślę co jeszcze zrobiliśmy ,ale wychodzi że nic

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się