Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    291
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    1 076

Budowanie naszego Faworyta


I dalszy ciąg przepychanek z naszym głównym wykonawcą (czyt. partaczem), czyli sprawcą wszystkich nieszczęść na budowie. Wczoraj się pojawił i zabrał za naprawianie tego, co zniszczył i czego w ogóle nie zrobił... W finale więcej zepsuł... I na dowód zdjęcie- zafajdane zaprawą elementy drewniane daszku...

 

 


http://img24.imageshack.us/my.php?image=supns5.jpg" rel="external nofollow">http://img24.imageshack.us/img24/8715/supns5.jpg

 


A i jeszcze... przypomniał sobie o kasie, którą rzekomo jesteśmy mu winni m.in. za podniesienie ścianki kolankowej????? Ma facet tupet, nie ma co!!!! Powiedzieliśmy mu, że możemy się z nim rozliczyć i nawet dopłacić, ale tylko przy kierowniku budowy i inspektorze nadzoru... Trochę zwątpił i .... pojechał sobie. Pewnie szybko nie wróci.... Chociaż teraz pewnie z czystej złośliwości zabierze swoją skrzynkę prądową i będziemy mieli mały problem (już sprawdzaliśmy ceny agregatów )) Mieliśmy się z nim dogadać w sprawie tynków - głównie ze względu na wszystkie jego krzywizny i niedoróbki- ale raczej mu już podziekujemy definitywnie!!! Tymbardziej, że zaproponował 22zł/m z materiałem, co wcale nie jest takie konkurencyjne. Dzisiaj dostaliśmy namiar na tynkarza za 11zł/m robocizna +9-10zł materiał, czyli da się taniej.... a na pewno lepiej!!!!

 

 


Mam nadzieję, że "nasz murarz" to ostatni partacz, który odwiedził naszą budowę!!!!! Partaczom mówimy zdecydowane NIE!!!!

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...