dziennik A&J&F
no to teraz ja - żona, matka i przyszła mieszkanka.
Małżonek chyba zwariował, a ekipa do tego szaleństwa się jeszcze przyczyniła. On już niemal baterie do łazienek wybiera! Minął miesiąc, na drzewach dopiero pierwsze mikro-liście zaczęły się pojawiać, a na Miłym pojawiły się zalążki dachu!!!! Jak tak dalej pójdzie to chyba za tydzień będę musiała walizki zacząć pakować i samochód do przeprowadzki zamawiać.
Powariowali wszyscy!
Miało być tak powoli i "na luziku" a tu z dnia na dzień Miły coraz bardziej dom mieszkalny przypomina.
Dziś przed zachodem wyglądał tak:
http://www.fotosik.pl" rel="external nofollow">http://images38.fotosik.pl/101/0c58d34eec462c49med.jpg
href="http://www.fotosik.pl" rel="external nofollow">http://images48.fotosik.pl/105/355634bb1643f162med.jpg
href="http://www.fotosik.pl" rel="external nofollow">http://images47.fotosik.pl/105/66e1f2c2d49f23c2med.jpg
i schody ma (tu jeszcze tylko szalunki, ale teraz można już biegać i w górę i w dół i znów w górę...):
http://www.fotosik.pl" rel="external nofollow">http://images46.fotosik.pl/105/26f648ee6c0a5345med.jpg
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia