Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    161
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    506

DB Pewnej Szalonej Rodziny


Niedziela 10 sierpnia 2008 r.

 

 


Słoneczko poświeciło, więc spędziliśmy dzień na działce. Rekreacyjnie. Ja opalałam się leżąc na palecie bloczków betonowych, dzieci doskonale bawiły się na czternastotonowej hałdzie piasku ostrego, a Sopelkiewicz uprawiał tzw. „ścieżkę zdrowia” ( kto za komuny mieszkał w blokach, ten wie co to jest ) Było naprawdę przyjemnie. Może trochę dziwnie patrzyli na nas ludzie spacerujący po niedzielnym obiedzie, ale co mi tam. Wypoczywam na takiej działce jaką mam. I nikomu nic do tego.

 

 


Woda prawie całkiem zeszła już z fundamentu, a rów suchutki. :)

 

 


http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/p/8/9/2/35808668_d.jpg

 


http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/p/5/7/3/35808670_d.jpg

 


Ziemia na podjeździe spękana niczym krater po Salt Lake. Ciekawe, czy po tym wszystkim, budowę mam na myśli, jeszcze kiedyś coś mi tu urośnie. Oczywiście mówię o gatunkach roślin ozdobnych i szlachetnych, a nie o łopianie, pokrzywach i mleczu. To urosłoby zapewne i na Marsie...

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...