Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    217
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    1 179

Początek


alfreda

509 wyświetleń

Dzisiaj, Piotruś Pan od rana murksuje! Znaczy się zalepia , obniża otwór drzwiowy...Warstwy karto -gipsu, klei , szpachluje...Na kij mi było malowanie??? Dobrze że z kolorkiem na cacy nie wyjechaliśmy...Ale jest nadzieja że jutro Pan Radek się zaweźmie i chociaż w najbardziej newralgicznych miejscach drzwi staną...Nie pamiętam tylko, kto był matką nadzieji???

 


Na grzyby poszłam, ale o godzinie szóstej rano. Przytargałam dość znaczną część lasu do chałupy. Wynikiem owej wyprawy jest 8 słoików grzybków marynowanych. Szaść borowików i dwa maślaczkow. Również do suszenia część się nadała. Wyszło tego jakieś dwa słoje. Suma sumarum prztargalam do domu 86 borowików, 8 Rydzów, a maślakow nie liczyłam , bo śliskie cholery i jakoś tak się ślimaczyły podczas rachunków, więc im dałam spokuj Rydze zostały ze smakowitością skonsumowane! Tak mi lasek wynagrodził moje drzwiowe perypetie...Dobry lasek, aja lasek, tylko zając mnie przestraszył wyskakując z naniecka spod drzewa.....Ale to ja intruzem bylam w jego domu, więc mu odpuszczam....

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...