Lekko pokręcona droga do Uroczyska
Złamię ciszę radiową i opowiem, bo w komentarzach to nie bardzo. Zaznaczam jednak lojalnie, że to część epopoei brazowego szukania działki, więc mniej zainteresopwanym radzę tego nie czytać
Epopoje będzie w odcinkach, bo zdjęć mam trochę - za co bardzo przepraszam tych, którzy mają limity - ale bez zdjęć to nie byłoby to, co nie
Dojechałam do ruin. Jest tak:
droga dojazdowa do lasu rewelacyjna, bo to drogi krajowe. Gorzej w lesie, a jechać trzeba jeszcze jakieś faktycznie 3-3,5 km. Po drodze miła niespodzianka: 2 gospodarstwa. Od nich do „naszych” ruin jakieś 1,5km. W jednym sobie pogadałam z gospodarzami – bardzo mili, starsi ludzie.
Jedzie się dobrze – trakt leśny mocno utwardzony.
http://images34.fotosik.pl/161/37ec4ad07f5d15e0med.jpg
Nie odważyliśmy się jednak jechać daleko samochodem, bo chociaż to osobówka, to z wypchaniem tego kloca z błota ja osobiście miałabym leciutki kłopot. Przeszliśmy więc tak z1,5 km piechotką. Po drodze wystraszyliśmy sarnę, to znaczy mnie się raczej nie wystraszyła, prędzej kolegi – brodate to takie. Po drodze jednak trafiały się jednak i takie zonki:
http://images34.fotosik.pl/161/19fa6e0aca9fbb6bmed.jpg
A nawet takie:
http://images31.fotosik.pl/161/68bc6d0e2641e58dmed.jpg
Parę dni temu wycinkę w lesie robili (tego dowiedziałam się później) no i rozjechali, badziewiaki. Ale i tak, jak na ostatnie deszcze nie jest chyba źle, jak sądzicie?
Doszliśmy i ... z górki ukazało mi się to:
http://images32.fotosik.pl/160/27d82cbbd3c5e80amed.jpg
Chcecie dalej

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się