Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    37
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    370

[b]PRZYTULNY(d12) DOMEK Ani i Mariusza [/b]


o losie, chciałabym wierzyć, że przekładanie prac to nie jest standardzik w budownictwie. Geodeta miał dziś wytyczyć budynek ale cały wczorejszy dzień miał wyłączony telefon, w firmie nikt nie wiedział gdzie on jest, więc nie można sie z nim było skontaktować. Tak więc wytyczania dopiero w czwartek, czyli kolejne dwa dni stracone. Wczorajsza dzień przyniósł jeszcze wiele niespodzianek. o to najtragiczniejsza: Facio w tartaku miał z przez nas zakupionego drzewa i tam dostarczonego wyciąć murłaty 140x140 ale wyciął 120x120, można tylko załamać ręce i liczyć ze wykonawca coś z tym zrobi. Tak to jest ze znajomymi, obcemu facetowi to można nawrzucać powiedzieć ze sie tego nie weźmie, bo to nie to miało być, a komuś znajomemu - to można ?.... dużo nie można, a jeszcze 50 złotych wziął za cięcie i 200zł za deski. to kolejne wydatki. Czekam na ten czwartek , przyjedzie też wykonawca i powie cyz budujemy czy nie. Bo za oknem nie ciekawie, wszędzi fale powodziowe i roztopy.

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...