Dziennik Irmy
parkieciarze weszli w pn rano. Dziś jest środa. Mam wrażenie, ze siedzą u mnie już miesiąc...w pn cyklinowali, we wtorek cyklinowali i fugowali, dzisiaj cyklinowali to co zafugowali, jutro będą polerować...a kiedy będą malowac?
Mają miliony różnych maszyn i maszynek. Cykliniarka duża, malutka, polerka, jakieś wory...a ja głupia myślałam, że potrzebna jest tylko cykliniarka i papier ścierny...
a tak wogóle to myślałam, że ja jestem cierpliwa, nie to co np. niejaki pan D. vel Wojaczek...
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia