Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości
  • wpisów
    80
  • komentarzy
    0
  • odsłon
    426

Papusiowe domisko


papuch

685 wyświetleń

No i co? no i lipa! Jedna wielka lipa tej jesieni ;-( Kwity oddane i mój zmyślny małż pojechał tak dla pewności do starostwa. Chciał się bliżej zaprzyjaźnić z osobą która ma się naszym pozwoleniem zajmować... i tak się zaprzyjaźnił że pani wręczyła mu papier z wodociągów - zapewnienie przyłącza wodnego... mówiąc: Proszę pana, to jest dla nas bezwarotściowe. Potrzebne są szczegółowe warunki a nie ogólne zapewnienie... Małż za telefon do mnie potem do projektanta. Ja znalazłam tylko fakturę - opłata za zapewnienie z wodociągów. Wtopa na całej linii. Małż rozjuszony pojechał w te pendy do wodociągów i furii wymusił na pani wydanie kwitu w ciągu 4 dni. Czekamy do środy. Postanowił również że wyskoczy z 'mordą' jeśli będą chcieli zciągnąć z nas choćby 5 zł. Pani w Starostwie powiedziała że to nie pierwszy raz 'te' wodociągi robią ludzi w konia. Ale czy projektant nie powinien czegoś na ten temat wiedzieć?

0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...