Szaro i minimalistycznie
PROJEKT
Projekty to ja już oglądałam od dawien dawna, w wyniku czego wszystkie wydawały mi się takie same i w ogóle na jedno kopyto Gwoli wyjaśnienia: nie podobają mi się nowoczesne domki (tzn. bywają nawet bardzo ładne, ale po prostu nie są w moim stylu), a jak nie nowoczesny to każdy "dworkowaty" albo stodoła... BTW - zupełnie nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, może ktoś mi wyjaśni: dlaczego do cholery niektórzy architekci KOMPLETNIE nie potrafią sobie zrobić fajnej aranżacji, tylko walną ci taki widoczek z potwornie szafirowym dachem i niebieskimi oknami albo różowymi ścianami (proszę o wybaczenie wszystkich tych, którzy takie domy właśnie mają/budują , muszą zdawać sobie sprawę, że są oryginalni...) - przecież jak aranżacja jest fatalna, to każdy domek wygląda koszmarnie, niezależnie od tego, jak cudowny jest projekt...
W każdym razie któregoś razu na spacerze z mamą po naszych przyszłych okolicach trafiłyśmy na piękny dom, który od razu wyglądał inaczej niż wszystkie Właściciel okazał się strasznym gburem i nie chciał nam podać architekta (na jego obronę dodać należy, że zastał nas w środku No co, dom był w stanie surowym otwartym, zero ogrodzenia, zero kogokolwiek, a gość nam zarzucał że chciałyśmy mu pewnie wynieść pustaki!!! ), ale za parę tygodni powiesił tablicę, na którym nazwisko tego architekta umieścić musiał... No i tak znalazłyśmy kopalnię projektów niebanalnych, w których z miejsca się zakochaliśmy z K i jeden z nich wybraliśmy dla siebie: http://www.stylowydom.com.pl/projekty/dnw/dnw.html" rel="external nofollow">http://www.stylowydom.com.pl/projekty/dnw/dnw.html" rel="external nofollow">http://www.stylowydom.com.pl/projekty/dnw/dnw.html" rel="external nofollow">http://www.stylowydom.com.pl/projekty/dnw/dnw.html
Oczywiście nie to żeby był idealny, poprawek mieliśmy caaaaaaałe mnóstwo, od zmiany ustawienia począwszy (nasza działka ma wjazd od północy, ale ogród chcemy zrobić od południowego zachodu, w związku z czym standardowy układ: taras po przeciwnej stronie do wejścia nam nie pasował... Jak się już nauczę to zamieszczę jakieś zdjęcia), przez podpiwniczenie, zamknięcie pustki nad holem po przesunięcie ścian celem powiększenia salonu z 30 do 40m... ), ale i tak strasznie się nam podoba ten projekt.
Za projekt zapłaciliśmy z instalacjami 3.5 tys, za adaptację 5.5tysia. A adaptacja trwała 3 miechy (!!!) bo tyle było poprawek, które wychodziły jeszcze w trakcie i pani architekt, która ją robiła (autor projektu siedzi jedną nogą w USA i akurat właśnie na niej miał wtedy środek ciężkości ) powiedziała nam w końcu że w życiu by się jej nie podjęłą, gdyby wiedziała ile z tym będzie roboty...

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się