Szaro i minimalistycznie
DACH
Dekarza, Pana Darka, też mamy bardzo fajnego.
Ponieważ zamawiamy w Dachluxie w Starych Babicach (najbliżej), a tam "rządzi" Arnold (i nie, nie ma za wiele wspólnego z TYM Arnoldem ), a wiadomo niestety wszem i wobec (Darek też nam mówił), że Arnold się myli, spóźnia i źle zamawia, to pojechaliśmy razem, żeby Darek wszystko sprawdził, czy jest dobrze policzone i zamówione.
Dachówka Creatona karpiówka Kera Biber antracytowa angoba. Bardzo ładna - oglądaliśmy na kawałku wystawki, jedyna antracytowa karpiówka, która jest barwiona w masie. No to jasna sprawa - będzie super :)
Ponieważ papę mamy wyjątkowo do dupy (cienka, rwąca się i pozbawiona już teraz prawie zupełnie posypki) i jeszcze położoną delikatnie mówiąc dość niedbale, to uznaliśmy że kładziemy nową, porządną na tę co jest. Parę złotych więcej wydamy, ale chociaż będziemy mieli sucho, bo teraz przecieka w wielu miejscach , zresztą nie ma zapasów na okapach, a powinna. Okazało się też, że jest źle naciągnięta w koszach.
No więc Pan Darek w zeszłym tygodniu przez dwa dni kładł nową, 3mm papę termozgrzewalną, zgrzewając na krawędziach. Pewnie wielu z Was uzna, że to przerost formy nad treścią, ale my wolimy czuć się bezpiecznie, a nie bać się, że jak dachówka pęknie, o czym nie będziemy wiedzieć nawet, to jeśli pod spodem będzie dziurawa papa, to o ile się nie będzie lało strumieniem, to przez wiele miesięcy się może woda sączyć powoli, zgniją krokwie, spleśnieje wełna czy grzyb wyjdzie na k-g
No i niestety, czego się cichaczem oboje obawialiśmy, okazało się że nasz dach wcale nie ma 400m... Darek zamówił 450m papy i zabrakło mu... jeszcze jakichś 100 No to nieźle zabulimy i jeszcze się okaże że dachówek zabraknie
To, co już ułożone, wygląda tak:
http://lh4.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/Skd5BtXGt4I/AAAAAAAAAY8/St69qazxR_k/s800/HPIM4117.JPG" rel="external nofollow">http://lh4.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/Skd5BtXGt4I/AAAAAAAAAY8/St69qazxR_k/s800/HPIM4117.JPG
http://lh3.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/Skd5FESzwQI/AAAAAAAAAZA/mNFpCLk_bbo/s800/HPIM4118.JPG" rel="external nofollow">http://lh3.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/Skd5FESzwQI/AAAAAAAAAZA/mNFpCLk_bbo/s800/HPIM4118.JPG
http://lh4.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/Skd5GxjpGvI/AAAAAAAAAZI/SG5nBsLSJys/s800/HPIM4124.JPG" rel="external nofollow">http://lh4.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/Skd5GxjpGvI/AAAAAAAAAZI/SG5nBsLSJys/s800/HPIM4124.JPG
A tak po ołaceniu i ociepleniu lukarn (to pierwsza robótka naszego Pana Roberta od wykończeniówki, więc okazja żeby się przyjrzeć dokładności - jest git, w dodatku robił himself, bo to taka mała robota, że widocznie mu się nie opłacało kogoś ze swojej ekipy ściągać, co tylko dobrze o nim świadczy, że sobie może ubrudzić rączki, a brudno to tam było ):
http://lh5.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/SlZQXd5dwBI/AAAAAAAAAas/15DGF7_C5IY/s800/HPIM4172.JPG" rel="external nofollow">http://lh5.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/SlZQXd5dwBI/AAAAAAAAAas/15DGF7_C5IY/s800/HPIM4172.JPG
http://lh4.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/SlZQT9hqrcI/AAAAAAAAAao/9-qIrv8x4sU/s800/HPIM4169.JPG" rel="external nofollow">http://lh4.ggpht.com/_45sTWSeoyYI/SlZQT9hqrcI/AAAAAAAAAao/9-qIrv8x4sU/s800/HPIM4169.JPG
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia