Gustowny C84 pod Wrocławiem - Małgoś, Michał i Megi
Ciąg dalszy – energetyka.
Zadzwoniłam wczoraj wieczorem do Pana , który postawił szafki, powiedział, że wszystko sprawdzi i dowie się gdzie są klucze do nich.
Za to uśmiałam się dzisiaj, bo napisałam również do Pana, który sprzedał nam działkę i pytam gdzie są klucze do skrzynek, a ten mi odpisuje, że: wszystkie klucze przekazałem pani Paulinie – wydaje mi się, że nie mieliśmy kluczy do skrzynek energetycznych te chyba są dostępne u Zarządcy Pani Irena Missa?
Wic ja oczy jak złotówki i piszę odpowiedź......, że ja nie wiem kto to Pani Paulina i Pani natalia Miska.
Za godzinę e-mail – że on przeprasza i pomylił sprawy i że postara się dowiedzieć i w piątek odpisze. Tak więc czekam jutro na odpowiedź i pana, który postawił skrzynki i pana, który sprzedał działkę.
Trochę jesteśmy podłamani projektem domu.
Okazuje się, że w projekcie który wybraliśmy ( Gustowny C84), chcielibyśmy zmienić dach na dwuspadowy i przenieść schody. Wiem, wiem wszyscy nam mówią żeby zmienić na inny, ale nie trafiliśmy na taki, który by nam całkowicie odpowiadał.
Michał dzwonił do trzech projektantów i przyznał, że najlepiej rozmawiało mu się z Panią Małgosią Szot ( chyba ma słabość do Małgoś hahaha), najbardziej konkretna i polecona przez Secama, ale niestety żaden architekt nie powiedział nam, czy te zmiany, które chcemy zrobić są zmianami bardzo drogim. Oczywiście liczymy się z kosztami, ale chcemy wiedzieć na co się mamy zamiar zdecydować.
Chyba wybierzemy się do jakiegoś biura, żeby dowiedzieć się ile mniej więcej takie zmiany kosztują.
Jak tak dalej pójdzie, to za chwilę okaże się, że wybierzemy inny projekt.
No co, nie my pierwsi i nie ostatni
0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia