Trafiłeś w sedno Kwiatkorze , że chodzi o męza. Mój mąż byłby szczęśliwy gdybym to ja wybudowała dom. Kaw i lodów już troche zjedliśmy ... ale do końca negocjacji daleko
W gotowym domu nie możesz się tak wykazać jak od początku trudów budowania .A czy warto?Zobacz ilu tu jest budujących.To chyba świadczy o tym,że warto.Zyczę tylko właściwego wyboru.
dojrzałam do pomysłu z budową domu .... ale mnie to przeraża wiem teoretycznie jak sie do tego zabrać ale ...no właśnie jak pokonać strach przed budową ( a można go mieć słuchając znajomych czy czytając wasze doświadczenia )? Te wszystkie kłopoty, czy to warte zdrowia , moze lepiej kupić lepiej gotowy dom?