Witam,. Tynkarze już nie są potrzebni bo na sufit zdecydowałem się przykręcić płyty gipsowe, a wcześniej myslałem aby strop otynkowali fachowcy, bo ściany tynkuję sam, a wzasadzie to już kończę. Górę mam oprucz łazienki już zrobioną , na dole pare metrów salonu dziś skończę. Garaż i kotłownia trochę póżniej bo jeszcze nie okablowałem. ja tynki robie gipsowe , ale napisze co ostatnio zauważyłem, otóż jak skończył mi się goldband (34,50 pln za worek 30kg) to kupiłem gips tynkarski maszynowy Nida sprint (14,90 pln za worek 25 kg) i wcale gorzej tynki nie wyglądają, a nawet lepiej robić maszynowym gipsem bo nie tak szybko wysycha i nie muszę się śpieszyć z gombkowaniem. jak chodzi o ziemię to płaciłem ostatnio 100zł. za wywrotke 20 ton.