W moim piecu (KTM25 Grobelny Pleszew) osadza się raczej pył niż sadza, czyszczenie jest trudne, trzeba odkręcać dwie pokrywy (a właściwie 4 bo podwójne), a osadza się tego dużo, po tygodniu widzę, że piec traci na sprawności. Droga spalin jest długa i powinny oddać dużo ciepła do wymiennika, ale co z tego, jeśli szybko osadzi się na nim pył i wymiana jest utrudniona. Po za tym piec sprawuje się dobrze (mam go 2 miesiące), zostało mi z ubiegłego sezonu węgla orzechu (kawałki nawet do 5 cm), połyka je bez problemu(mieszam z ekogroszkiem). Obecnie szukam jakiegoś tańszego miału. Jedynie to czyszczenie!!