Witam serdecznie forumowiczów,
od 2-3 dni obserwuję wasze dyskusje i bardzo się cieszę, że nie jestem (choć tak mi się do niedawna zdawało) osamotniony z tym maniakalnym podejściem do pasywności w budownictwie. jak widzę wiele już przeszliście... szczególnie ciekawe doświadczenia ma j-j i HenoK
mnie czeka w przyszłym roku budowa domu pasywnego, przygotowuje się od 2 lat i mam wrażenie, że jestem gotowy...
j-j - co do tych temperatur odczuwalnych w domu, to wg mnie problem temperatur otaczających Cię przegród. temperaturę jaką odczuwa człowiek to średnia z temperatur, które nas otaczają. jeżeli ściany mają około 17-18 st. to pomimo temp. powietrza 20-21, średnia i tak będzie np koło 19. jeżeli włączysz ogrzewanie podłogowe, to uruchamiasz promieniowanie, a to już zupełnie coś innego. jak wiadomo, ogrzewanie podłogowe nie ogrzewa powietrza, tylko przedmioty, dlatego pomimo n temperatury powietrza na poziomie 18-19 stopni my odczuwamy np 22st.. Jak wyłączysz ogrzewanie, to spada średnia, a dodatkowo nie ma promieniowania...
mam pytania do ciebie:
- czy mierzyłeś temperaturę ścian??
- jaką masz powierzchnię ogrzewania podłogowego w stosunku do powierzchni podłóg?
pzdr